Ta czapka od dawna chodziła mi po głowie, ale jakoś nie miałam okazji lub czasu aby ją wykonać.
Autorką projektu jest Andrea Delhey, a wzór dostępny tu. Wiele osób nazywa ją czapką Robin, ze względu na podobieństwo do czapki...
Grudzień obfitował u mnie w czapki, zrobiłam pięć, a szóstą kończę.
Dzisiaj przedstawiam niebieską, zrobioną z włóczki Yarn Art Shetland.
Czapkę zrobiłam dla przyjaciółki córki, która lubi wszystko co niebieskie.
Aby...
Jesteśmy w temacie beretów, więc pokażę Wam jeszcze jeden zrobiony w zeszłym sezonie.
Potrzebny był czarny na szybko, znalazłam samotny kłębek wełny, chyba od Phildara, przerobiłam na drutach gładkim ściegiem, bez żadnych ozdobników.
Włóczka...
Znalazłam w szafie nieduży kłębuszek kolorowej wełny, który aż prosił się o przerobienie.
Wełna była dość cienka, w sam raz na szydełko nr 2,5 i było jej tylko tyle aby zrobić coś na głowę.
Postanowiłam zrobić a"la beret, bo coś na...
Dawno nic nie pokazywałam, ale to nie znaczy że nie dziergam, dziergam kiedy tylko mogę, mam kilka projektów skończonych i kilka w trakcie.
Pogoda listopadowa nie jest łaskawa dla aparatu i trudno zrobić ładne zdjęcia.
Dzisiaj się...
Czapka z kominem to moja propozycja na nadchodzącą zimę.
Ten komplet zrobiłam z włóczki Shetland od Yarn Art.
Jest to mieszanka akrylu i wełny, choć tej ostatniej zawiera 30% to nie gryzie,a jest ciepła. Dość duża zawartość akrylu...
Jesienne chłody się zaczęły, a mnie udało się skończyć ciepły sweter dla córki. Zrobiłam go moim ulubionym sposobem od góry, praktycznie bez szycia. Doszyte są tylko kieszenie i guziki.
Cały wyrób jest dość prosty, ozdabia go tylko...
Nie przepadam za czarnym kolorem i nie czuję się w nim dobrze, dlatego zamiast czerni wybrałam grafit i zrobiłam sobie sweterek. Pomysł i projekt jest mój i już go lubię i noszę.
Zrobiłam go wprawdzie z akrylu (wyrabiam zapasy...
Flamingi, flamingi, wszędzie je napotykam i musiałam uszyć spódniczkę z takim nadrukiem.
U mnie tkaniny zwykle nabierają mocy urzędowej leżakując w szafie, ale z tą było inaczej. Kurier przyniósł paczkę i po rozpakowaniu od razu zabrałam...
Kolejna spódnica uszyta dla córki, miłośniczki spódnic. Sama nie wiem ile już ich ma w szafie, nie wszystkie tutaj pokazywałam, jak znajdę więcej czasu to nadrobię.
Dzisiaj pokazuję taką uszytą na szybko z kawałka kretonu znalezionego...
Dzisiaj parę słów o chuście wdzięcznie nazwanej Kalindą.
Jest to projekt szydełkowy autorstwa My Chrochetory, który ma wiele twarzy. Można ją zrobić jednokolorową, z efektem ombre, kolorową jak tęcza, albo w paski jak moja.
Ostatnio...